Tusk jest specem od podziałów i zatruwania

11 listopada 2018

Feluś, mimo, że patrzysz z daleka ( a może dlatego) widzisz sprawy w prawidłowym wymiarze.

Tusk-figurant idzie po bandzie realizując jakiś program, którego jest pionkiem – agresywnie i bezsensownie, bez sensownego uzasadnienia przyczynia się do skłócania i antagonizowania społeczeństwa.

Zresztą: podział społeczny i pogardę dla obozu inaczej myślących zaczął się w Polsce właśnie dzięki niemu, Tuskowi, który w 2005 r. na forum Sejmu objawił, że myślący nie po linii i na bazie, to ciemne zacofane „moherowe berety” spod znaku ks. Rydzyka. Chodziło głównie o starszych ludzi, kobiety zwłaszcza. Potem do wyborów PO poszło z bezczelnym, pogardliwym hasłem:

zabierz babci paszport/dowód osobisty, by nie mogła głosować. By nie miała do tego prawa, skoro myśli nieprawidłowo, nie po linii na bazie. W domyśle – ci, którzy myślą inaczej niż my, są ciemną, zacofaną hołotą, którą dla dobra demokracji należy unieszkodliwić odebrać jej głos.

Ani PiS ani PO nie są z mojej bajki, ale Tusk zachowuje się jak szuja, której w tym wymiarze trudno szukać u PiSu.

Inna rzecz, że może mści się za dziadkam z Wehrmachtu, co z kolei było PiSowskim chwytem mocno poniżej pasa. Mimo, że PiS miał rację, dziadek w Wehrmachcie był – sprawdziłam w niemieckich dokumentach. Ale, Tusk odpowiada za to tyle, ile odpowiada Adam Michnik za swojego brata Stefana – mordercę i zbrodniarza stalinizmu na Polakach.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.