A w Brazylii już po wyborach

30 października 2018

I okazuje się, że wygrał „psychopata”.

Dobrze, że nie jest seryjnym mordercą albo seryjnym gwałcicielem.

Oczywiście jest skrajnie, ale to skrajnie prawicowy. Podobno nie lubi kobiet i wszystkich innych.

Ciekawe czy jest ktoś kogo lubi.

Przejrzałem wszystkie media i wszystkie piszą dokładnie to samo, w tym samym stylu i kazda ma innych autorów, dwóch a nawet trzech. Trzech autorów artykułu na jedną stronę maszynopisu z podwójnymi odstepami. Pewnie płacą im od centymetra kwadratowego.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.