Re: Meksyk do Ameryki juz dawno przyjechal…

24 października 2018

Zwroc uwage j-k na ta „latyno-amerykanska biedote”. Wiekszosc to mlodzi ludzie, calkiem dobrze ubrani w jakies nienajgorsze rzeczy… Nie wygladaja na jakichs zbytnio glodnych, zabiedzonych, zmaltretowanych, wykonczonych ciezka praca. Wrecz przeciwnie. Pelni wigoru i usmiechnieci.
Przypomina mi sie sytuacja jak miala miejsce w Polsce w latach 1980-81. Tez masowo uciekano z tego kraju. To byly wyjazdy w poszukiwaniu lepszego zycia – co tu duzo owijac w bawelne – to byyl wyjazdy po dolary i dobrobyt. To samo robia teraz ci mlodzi ludzie. Maja serdecznie gdzies jakies tam iluzoryczne „amerykanskie wartosci demokratyczne” – oni chca kosic kase – szybko i duzo. Byc moze kiedys powrocic do Hondurasu lub innej Gwatemali. (Co oczywiscie sie nigdy nie stanie, bo zawsze bedzie nie tak: a to jestem za stary, a to za malo odlozone, a to dzieci i wnuki, a to zdrowie nie to, trzeszczaca zona, rodzina w kraju juz dawno w piachu…). Polacy na emigracji moga cos o tym powiedziec, prawda?


„Polacy to naród niespokojny i zwariowany, z natury chciwy. Sami siebie zwalczają i rujnują. Czy chodzi im o katolicyzm, o króla, o wolność? Nawet i to nie. Wszędzie bici, jednak nie mądrzeją” – Fryderyk II Wielki, król Prus o Polakach.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.