Jorl puszcza bąki ty tniesz sieczke

11 sierpnia 2018

kalllka napisała:

> W dalszym ciągu jedziesz stara polskim brykiem- uważasz swoją szkolna interpre tacje wizji filmowej braci Cohen/„ to nie jest kraj dla starych ludzi…”/ za jedynie właściwa.

>

Udokumentowalem swoja (nie ”wlasciwa”) interpretacje odniesieniami do scen filmu i scenariusza. Im wiecej udokumentowanych interpretacji tym weselej.

Przeczytaj bardzo sensowny wpis felusiaka. Ni ma co prawda odniesien do scen filmu ale dla mnie nie jest to potrzebne. Znam film i uwazam wypowiedz felusiaka za sensowna.

Oczywiście, masz do tego prawo ale iwybacz ilością < ciach> .taki środe k stylistyczny?/ nie poprawisz smaku nudnych, milion razy powtórzonych banałów

Ciach to angielskie cut, czyli sygnal, ze jeden kadr/scena filmowa sie konczy a nastepna zaczyna.

>

Nadal uważam, ze nie rozumiesz ani filmu ani Cohenow, już stwierdzenia ze jest to pesymistyczny westen zupełnie, ale ja w przeciwieństwie do ciebie, przynajmniej ci twojego niezrozumienia, nie wyrzucam…

> Sztuka /filmowa/ wymaga użycia wyobraźni, zamiast nożyc, przynajmniej przy montażu…

Zaprzeczasz sama sobie w tym samym zdaniu. Przeciez zaczynasz zdanie od ”Nadal uważam, ze nie rozumiesz ani filmu ani Cohenow,” ☺)) Ale to nie ma znaczenia. Nie podzielasz mojej interpretacji i basta.

Nie tnij jednak sieczki a udokumentuj twoja wlasna interpretacje. Zacznij od uzasadnienia twojego zdania: ”Bo końcowa scena, wedle mnie, pokazuje, ze życie jest i zawsze będzie piękne. ”

Jakie element tej sceny? Ktore Slowa zony, szeryfa? A moze ich zachowanie, mimika, gesty? Rekwizyty w pomieszczeniu? krajobraz za oknem? Co?

Kazda interpretacja jest ”wlasciwa” o ile opiera sie na jakims uzasadnieniu.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.