Dręczy mnie pewne zagadnienie,

29 grudnia 2012

czy prezes wygłosi w tym roku orędzie noworoczne, czy też wyśle umyślnego Glińskiego?

Powinien sam wygłosić, jakby nie było to Panprezes jest, a nie jakiś parapremier techniczny, o rządzie Tuska nie piszę, bo wiadomo że zostali wybrani przez oszustwa, albo pomyłkę, jeszcze prezespan nie zdecydował jaka wykładnia jest obowiązująca.



Quidquid latine dictum sit, altum videtur.

Powered by WPeMatico

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.